Nowy Sącz

Nowy Sącz – dlaczego warto tam pojechać?

Myślę, że większość z nas ma takie miejsce na mapie, czy to w Polsce czy poza granicami państwa. Drugi dom, małą ojczyznę. Miejsce, za którym tęsknimy, do którego wracamy z przyjemnością i poczuciem, że jesteśmy tam, gdzie być powinniśmy. Dla mnie takim właśnie drugim domem jest Nowy Sącz. To tu urodziła się moja mama, tutaj […]

Karvina

Palmy, góry, obce kraje – weekend na 100%

Długo musieliśmy czekać na pierwszy wyjazd w 2017 roku. Ja ostatni raz ruszyłam w świat w listopadzie 2016, z Miłoszem byliśmy na krótkiej wycieczce pod koniec października. Dlatego kiedy w końcu wszystkie okoliczności ułożyły się korzystnie musiałam wycisnąć z tego wypadu tyle, ile tylko mogłam. Pierwotnie to miał być tylko jednodniowy wyjazd do Gliwic, do […]

Książki podróżnicze

Dalekie podróże w sytuacjach beznadziejnych

Pisałam wam już, jak rozprawiam się z najczęstszymi wymówkami podróżników, którym się nie chce. Podałam kilka sprawdzonych sposobów na to, żeby fizycznie wyrwać się z domu, kiedy nie bardzo jest czas i fundusze. Na sytuacje jeszcze mniej sprzyjające podsunęłam wam moje najnowsze odkrycie, czyli wieczór himalajski. Wystarczy wybrać jakiś kraj, kontynent, kulturę (może Indianie? Dzieci […]

Katowicki spodek

Chorzów, Katowice, Żory w kilka godzin

Niby z Kielc na Śląsk nie jest szczególnie daleko (ok. 160 km do Katowic), ale jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby wybrać się w te strony. Tam jest przecież brudno, szaro, wszędzie kopalnie, pył i smród. I tak sobie we mnie tkwiły stereotypy przez lata, aż do przełomu września i października 2015. Po […]

Kolekcjonuj momenty

Kolekcjonuj momenty, nie rzeczy

Na początku mojej „nowej drogi życia” założyłam na swoim prywatnym profilu na Facebooku album ze zdjęciami. Nazwałam go „Catching moments” i zaczęłam tam wrzucać wszystko, co miało dla mnie głębszy wymiar. Niby zwykłe fotki, nic specjalnego dla przeciętnego obserwatora, ale dla mnie cała historia uchwycona w tej jednej chwili. Wracałam do tego mojego rozrastającego się […]

Ptasi azyl 2

Świętokrzyskie – atrakcje dla dzieci

Planując mniej lub bardziej spontanicznie nasze wspólne wypady musiałam przekopać się przez wiele stron internetowych, żeby znaleźć wszystkie (odkryte przeze mnie do tej pory) fajnie miejscówki na wycieczkę z dzieckiem w województwie świętokrzyskim. Pomyślałam sobie, że oszczędzę wam konieczności przechodzenia przez ten sam proces i pozbieram tutaj to, co wiem. A może ktoś z was […]

Co robić zimą z dzieckiem – podróżnikiem?

Wiecie, co to jest sbiten? Ja jeszcze tydzień temu nie miałam nawet pojęcia, że istnieje. Trafiłam na tę nazwę robiąc research do artykułu i musiałam sprawdzić, o co chodzi. Otóż sbiten to pity od wieków w Rosji i na Ukrainie rozgrzewający napój na bazie miodu, wody i przypraw korzennych. Coś jak grog, tylko bez procentów. […]

Podróże w domu: wieczór himalajski

- Mount Everest! – K2! – Mount Everest! – K2! Od wczoraj to nasza osobista wyliczanka. Taki sekretny pojedynek, który rozumiemy tylko my. Która góra jest najpiękniejsza? Dla Miłosza Mount Everest. „Bo jest najwyższy!”. Dla mnie K2 – pragóra. Ta, na której wszyscy wzorują się rysując toporne szkice gór. Ale po kolei. Wczoraj miałam zamiar […]

Morderca z Couchsurfingu

Myślę, że już czas na najbardziej hejtogennego posta, jakiego zdarzy mi się tutaj popełnić. Chcę to już mieć za sobą Jestem Couchsurferem. Nocuję u innych Couchsurferów, a oni od czasu do czasu śpią u mnie. Tak, obcy ludzie udzielają mi schronienia na obczyźnie, a ja udostępniam mój pokój gościnny innym obcym ludziom. Groza. Zaczęło się […]

Jak pokonałam strach – Piwniczna-Zdrój

Wakacje 2015. Nie było mowy o dłuższym wyjeździe, bo po pierwsze nadal dołek finansowy, a po drugie Miłosz ma widzenia z ojcem w każdy wtorek i czwartek. Możliwości dogadania się z tamtą stroną brak, więc musiałam pokombinować. Myślałam, myślałam i… wymyśliłam! Weekend w Nowym Sączu, czyli góry, piękne widoki i darmowy nocleg u rodziny. Ale […]