Równica

Góry jesienią – Beskid Śląski z dzieckiem

Jesień potrafi wpędzić w depresję. Zwłaszcza jeśli tuż po tym, jak skończą się wakacje i ciągłe podróże zaczynają się ulewy i pogoda tak zła, że każdy mój plan wyjazdowy bierze w łeb. Miał być Karpacz i góry kaczawskie, Beskid Makowski, nawet Bieszczady. A był kocyk, biała herbata i oglądanie filmów przyrodniczych. Przez dobry miesiąc. Oboje z […]

Finlandia

Co robić w Finlandii? Południowa Karelia w pięć dni

Finlandia. Niezbyt popularny kierunek, nawet dla podróżników, że o turystach nie wspomnę. Kiedy mówiłam komuś, że tegoroczny urlop spędzam właśnie tam słyszałam: „Ale po co? Co jest w Finlandii?”. Opowieść będzie długa. Weźcie paczkę salmiakków (jeśli nie macie, to chociaż herbatę anyżową – smak będzie względnie podobny) i usiądźcie wygodnie. W Helsinkach najciekawszą „budowlą” jest […]

Monster truck

Jazda monster truckiem – dla małych i dużych dzieci

Przejażdżkę monster truckiem wygraliśmy z Miłoszem wczesną wiosną i od tego czasu czekaliśmy na właściwy moment, żeby wreszcie wykorzystać bilet. Zadanie konkursowe polegało na napisaniu, jakie marzenie z podanej listy chciałoby się spełnić i dlaczego. Mam dużo pragnień, więc chętnie zaczęłam wertować spis. W sekcji dla kobiet zabiegi spa, masaże, romantyczne kolacje. Nic tu po […]

Bieszczady

Przemyśl i Bieszczady – gdzie się wybrać i co zjeść?

Urodziłam się w Rzeszowie i jako dziecko wyjechałam do Kielc. Wyprawę w Podkarpacie planowałam od dłuższego czasu i wreszcie się udało. Miała być podróż czysto sentymentalna, wyszło zupełnie inaczej. Było warto! Niezwykłe miejsca odkryłam dzięki Maćkowi, który nie tylko pozwolił nam u siebie mieszkać przez cztery dni, ale też pokazywał tak dużo, jak tylko się […]

Kukuczka

Co zobaczyć w… Sosnowcu?

Mam w sobie wielką ciekawość Śląska. To taki całkowicie niedoceniany turystycznie region, który za każdy razem czymś mnie zaskakuje. I cały czas mam potrzebę wracania tutaj, szukania nowych miejsc, oglądania czegoś innego. No więc ruszyliśmy z Miłoszem, po raz trzeci. Za pierwszym razem był Chorzów i Katowice, za drugim Gliwice i Beskid Śląski, a tym […]

fot. Wojciech Woś

Roztocze – dlaczego warto tam jechać?

Zdecydowałam się drugi raz odwiedzić Lubelszczyznę (poprzednio byłam tam rok temu na weekend). Miałam poczucie, że nie zobaczyłam jeszcze wszystkiego, że to ważny teren do eksploracji. W 2016 roku ruszyłam na Roztocze z Iwoną, tym razem oprócz Miłosza pojechał z nami też Wojtek. I to dzięki niemu ten wpis wygląda tak ładnie, jak wygląda. Zacznijmy […]

Uniwersalne 1

Co podróże dają dziecku i dorosłemu?

Takie pytanie zadała mi Ania na fanpejdżu. Konkretnie brzmiało w ten sposób: „Ciekawa jestem, czy zastanawiałaś się nad kwestią zmian w postrzeganiu siebie i świata w kontekście podróżniczym. Czy wyjazdy coś Ci dają (i dziecku oczywiście)? Jeśli tak, co konkretnie?”. No to jedziemy. Zacznijmy ode mnie. Pisałam już kiedyś, że zawsze lubiłam podróże, ale praktycznie […]

Marta i Kuba

Korona Gór Polski, Zalipie i inne. Cztery dni w drodze

Kilka dni temu przyjechali do nas goście z Białegostoku – Marta i Kuba. W celach towarzysko-turystycznych. Postawiłam sobie za cel, by pokazać mieszkańcom Podlasia pofałdowane tereny (bo tam pięknie, ale płasko) i przy okazji zobaczyć coś, czego do tej pory nie udało nam się z Miłoszem zaliczyć. Jak zwykle, plan wykonany w 100 procentach! No […]

Holandia

Holandia i Belgia na weekend – co zobaczyć?

Myślałam sobie, że podróż samolotem jest poza moim zasięgiem. Ze względu na fobię społeczną ograniczyłam podróże w zasadzie tylko do samochodu, a latająca maszyna zdawała się czymś całkowicie nierealnym. No ale w Holandii mam przyjaciółkę, z którą koniecznie chciałam spędzić trochę czasu. I to z Miłoszem, bo ona też ma syna, więc chciałyśmy, żeby młodzież […]

Mural Wilno

Litwa i Łotwa – jak je zwiedzać (i jak tego nie robić)

Majówkę postanowiliśmy spędzić u sąsiadów, którzy są dla nas raczej egzotyczni. Ze względu na to, że przez większość życia mieszkałam w Kielcach, a rodzinę mam w Nowym Sączu, stosunkowo często bywałam na Słowacji i poznałam kilku Czechów. Zdarzyło mi się też natknąć na Niemców, zwłaszcza w czasie studiów w Krakowie. Ukraińców spotykałam z kolei w […]